Kraina wina i oliwy z oliwek w Sitii
Degustacje wina na Krecie

Kraina wina i oliwy z oliwek w Sitii

Krótka odpowiedź

Czy Sitia to prawdziwy region winiarski na Krecie, czy tylko przystanek koło plaży Vai?

Sitia to jeden z ugruntowanych regionów winiarskich Krety, uprawiający te same rodzime szczepy co Peza, Archanes i Dafnes na zachodzie, a swoją ziemię rolną dzieli z gajami oliwnymi dającymi oliwę o chronionym pochodzeniu. Leży około 270 km i ponad cztery godziny jazdy od Chanii, więc to region, wokół którego trzeba zaplanować bazę noclegową, a nie objazd.

Mapa win, która nie kończy się na Heraklionie

Większość odwiedzających, słysząc “kreteńskie wino”, wyobraża sobie wioski tuż na południe od Heraklionu — Pezę, Archanes i Dafnes, gdzie większość winnic wyspy skupia się w łatwym zasięgu lotniska. Ta geografia jest prawdziwa, ale to tylko środek znacznie większego obrazu. Uprawa winorośli na Krecie ciągnie się na całej długości wyspy, a jej wschodni kraniec, wokół Sitii, jest żywą częścią tej samej historii — te same rodzime szczepy, uprawiane w innym zakątku wzgórz, wystarczająco daleko od turystycznego centrum, by niewielu odwiedzających łączyło te dwa miejsca.

Ta odległość jest sednem tej strony. Sitia nie jest satelitą Pezy, który po prostu leży dalej. To własna strefa rolnicza, ukształtowana przez tę samą geologię wapienną bez działalności wulkanicznej i śródziemnomorski klimat, który definiuje uprawę winorośli na całej Krecie, ale z własnym mikroklimatem, własnym tarasowaniem i własną długą relacją zarówno z winoroślą, jak i z drzewem oliwnym. Zrozumienie, dlaczego Sitia liczy się jako region winiarski — i dlaczego towarzyszy jej równie poważna tradycja oliwy z oliwek oraz, kawałek dalej, palmowy las na Vai — zaczyna się od samych winogron, a nie od pocztówki.

Rodzime szczepy, których Kreta nie uprawia nigdzie indziej

Tożsamość winiarska Krety opiera się na niewielkim zestawie odmian winogron, które — z rzadkimi wyjątkami — spotyka się tylko tutaj. To nie są międzynarodowe szczepy sadzone dla rynkowego uznania; to rodzime odmiany, które kreteńscy rolnicy rozmnażają od pokoleń, i pojawiają się one w winiarskich strefach całej wyspy, w tym w Sitii.

Po stronie białych wraca cztery nazwy: Vidiano, odmiana dająca bardziej okrągłe, pełniejsze białe wina, która w ciągu ostatnich dwóch dekad stała się swego rodzaju sztandarem kreteńskiego wina; Vilana, najszerzej uprawiany biały szczep na wyspie, wykorzystywany do lżejszych, bardziej codziennych win; Dafni, aromatyczna odmiana o charakterystycznej nucie liścia laurowego, uprawiana w mniejszych ilościach; oraz Thrapsathiri, starsza odmiana, która wraca do łask dzięki swojej kwasowości i cytrusowemu charakterowi.

Po stronie czerwonych dominują trzy szczepy: Kotsifali, miękki i aromatyczny, ale ubogi w taniny, zwykle kupażowany z mocniejszym partnerem; Mandilari, głęboko barwiony i taninowy, często używany właśnie po to, by nadać Kotsifali strukturę; oraz Liatiko, jedna z najstarszych udokumentowanych odmian winogron w Grecji, zdolna do produkcji zarówno suchych czerwonych win, jak i tradycyjnych win słodkich, historycznie kojarzona ze wschodem wyspy.

SzczepKolorTypowy charakter
VidianoBiałyPełne ciało, owoce pestkowe, stał się szczepem sztandarowym
VilanaBiałyLekki, wysoko plonujący, do codziennego picia
DafniBiałyAromatyczny, nuta liścia laurowego, uprawiany w niewielkich ilościach
ThrapsathiriBiałyKwasowy, cytrusowy, starsza odmiana w powrocie do łask
KotsifaliCzerwonyMiękki, aromatyczny, niska taniczność, zwykle kupażowany
MandilariCzerwonyGłęboka barwa, wysoka taniczność, strukturalny partner w kupażu
LiatikoCzerwonyOdmiana starożytna, style suche lub słodkie, historycznie wschodnia

To ta sama lista, którą usłyszy się w rozmowie w winnicy koło Archanes czy w piwnicach Dafnes. Tym, co zmienia się w Sitii, nie jest paleta szczepów, lecz ziemia, w której są zakorzenione — bardziej odległy, mniej nawadniany, bardziej wystawiony na wiatr zakątek wyspy, bliższy Morzu Egejskiemu z jednej strony i otwarty na wpływ Morza Libijskiego od południa.

Gdzie Sitia leży na mapie win i oliwy Krety

Winiarskie obszary Krety układają się luźnym pasem od centrum wyspy w stronę wschodu: Peza i Archanes najbliżej Heraklionu, Dafnes nieco dalej na południowy zachód, a potem Sitia, dobrze ponad godzinę za Heraklionem, na dalekim wschodnim krańcu wyspy. Wszystkie cztery strefy uprawiają te same podstawowe odmiany, co pozwala mówić o Sitii jednym tchem z lepiej znanymi apelacjami centralnymi, a nie jako o niezwiązanej z niczym ciekawostce.

Tym, co odróżnia Sitię, jest skala i widoczność. Strefa centralna korzysta z bliskości lotniska w Heraklionie i gęstości przejeżdżających odwiedzających — duża część formalnych winnic Krety z regularnymi programami degustacji skupia się właśnie tam. Winnice Sitii są mniej liczne i rozproszone po spokojniejszym krajobrazie rolniczym, który większość podróżnych widzi tylko przelotem, w drodze na plażę Vai lub do klasztoru Toplou. Wino nie jest przez to mniej poważne — jest po prostu dalej od tras, którymi już podąża większość wycieczek.

Ta sama geografia niesie równie znaczącą tradycję oliwy z oliwek, a na wschodzie Krety oba uprawy dzielą te same tarasowate zbocza. Uprawa oliwek na taką skalę poprzedza zorganizowaną turystykę winiarską o tysiąclecia — związek Krety z oliwą sięga okresu minojskiego — a oliwa z regionu Sitii ma formalne uznanie w Grecji jako produkt o chronionej nazwie pochodzenia, status związany ze specyficznymi warunkami uprawy w tym zakątku wyspy. Gaje pracują tu w tym samym rytmie co winnice: tarasowane na zboczach, zbierane ręcznie w chłodniejszych miesiącach i tłoczone lokalnie, zamiast być wysyłane gdzie indziej do przetworzenia.

Zwiedzanie tego krajobrazu oznacza przyjęcie go na jego własnych warunkach. Ta strona nie wymieni konkretnych winnic, producentów ani cenników, ponieważ te szczegóły zmieniają się z sezonu na sezon, a pisemny przewodnik, który je utrwali, szybko się zdezaktualizuje — i co gorsza, skieruje odwiedzających do biznesu, który może już nie działać tak, jak go opisano. Tym, co pozostaje stałe, jest sama geografia rolnicza: to jest pracujący region wina i oliwy, a nie wykreowana trasa degustacyjna dla autokarowych wycieczek, i nagradza odwiedzających, którzy traktują go w ten sposób.

prywatny dzień zbudowany wokół klasztoru Moni Toplou i degustacji wina w okolicznej wiejskiej okolicy

to jeden z praktycznych sposobów, by zobaczyć ten krajobraz z lokalnym kierowcą, zamiast próbować samodzielnie nawigować nieoznaczonymi wiejskimi drogami.

Gaje oliwne, które dzielą tę samą ziemię

Warto być precyzyjnym co do relacji między winem a oliwą z oliwek w tej części Krety, bo te dwie branże nie funkcjonują jako oddzielne przemysły zajmujące oddzielną ziemię. Te same tarasowate wzgórza nad Sitią, które niosą winorośl, niosą też drzewa oliwne, często na sąsiadujących działkach uprawianych przez te same rodziny od pokoleń. Uprawa oliwek jest, pod względem wolumenu, większa z tych dwóch — Kreta jako całość produkuje znaczną część greckiej oliwy z oliwek, a kuchnia i dieta wyspy są zbudowane wokół niej znacznie bardziej niż wokół wina.

Oliwa z regionu Sitii jest zwykle extra virgin, tłoczona na zimno i powstaje niemal wyłącznie z lokalnych odmian oliwek przystosowanych do suchych lat i skalistej, dobrze przepuszczalnej gleby regionu. Zbiory trwają jesienią i wczesną zimą, później niż w większości basenu Morza Śródziemnego, a tłoczenie odbywa się w lokalnych tłoczniach, a nie w ramach wielkoskalowego przetwórstwa eksportowego. Wycieczka zbudowana wokół wizyty w pracującym gaju oliwnym z degustacją oliwy w programie daje bezpośredni wgląd w to, jak naprawdę wygląda zbiór i tłoczenie, bez konieczności wynajmowania samochodu, by odnaleźć konkretny adres przy nieoznaczonej drodze.

Żadna z tych informacji nie wiąże się tu z podaniem stałych cen — ceny oliwy zmieniają się z każdym rocznikiem zbiorów, a podanie konkretnej liczby w przewodniku, który ma pozostać przydatny przez lata, grozi wprowadzeniem w błąd czytelnika odwiedzającego w innym sezonie. Warto natomiast wiedzieć, że ten region traktuje swoją oliwę równie poważnie jak swoje wino, a odwiedzenie jednego bez drugiego pomija połowę tego, na czym faktycznie opiera się tutejszy krajobraz rolniczy.

Vai: las palmowy na skraju tego samego regionu

Kawałek drogi od Sitii, na samym wschodnim cyplu Krety, leży krajobraz, który nie ma nic wspólnego z aktywnością wulkaniczną, a wszystko z prawdziwą botaniczną rzadkością: las palmowy na Vai. Znajduje się na tej samej stronie co winnice i gaje oliwne Sitii, ponieważ leży w tym samym regionie rolniczym, a wielu odwiedzających dociera tam, przejeżdżając przez opisaną wyżej krainę wina i oliwy.

Palmy na Vai to Phoenix theophrasti, gatunek endemiczny dla Krety, występujący jedynie w niewielkiej liczbie miejsc na wyspie. Vai posiada największe skupisko tego gatunku gdziekolwiek — powszechnie opisywane jako największy naturalny las palmowy w Europie — gęsty gaj, który rósł na tym odcinku wybrzeża od wieków, a nie jest nasadzoną atrakcją. Ten sam gatunek rośnie w Preveli na południowym wybrzeżu, gdzie mniejszy gaj spłonął w pożarze w 2010 roku i od tamtej pory odrósł; Vai i Preveli to dwa miejsca na Krecie, gdzie ta palma przetrwała w jakiejkolwiek realnej liczbie.

Vai to teren chroniony i ogrodzony, a biwakowanie jest zabronione na całym jego obszarze — warto to powiedzieć wprost, ponieważ obrzeżona palmami sceneria plaży to właśnie rodzaj miejsca, które podsuwa taki pomysł. Dostęp jest kontrolowany, obowiązuje sezonowa opłata za parking, a teren zarządzany jest jako cel jednodniowej wizyty z godzinami zamknięcia, a nie jako otwarta plaża, na której można zostać na noc.

bezpośredni transfer z Heraklionu na Vai

to prosta opcja dla odwiedzających opartych bardziej na zachodzie, którzy chcą zobaczyć las palmowy bez samodzielnej jazdy przez cały ten dystans.

Dystans, który kształtuje każdy plan w tym regionie

Nie da się rzetelnie pisać o Sitii, nie odnosząc się do tego, jak daleko naprawdę leży od reszty Krety. Z Chanii na zachodzie trasa do Sitii obejmuje około 270 km i zajmuje ponad cztery godziny, niemal w całości główną trasą nadmorską wyspy, a następnie wolniejszym końcowym odcinkiem na wschód od Agios Nikolaos. Z Heraklionu odległość spada do bardziej znośnych około dwóch godzin, ale to wciąż nie jest zwyczajna wyprawa na pół dnia.

Kreta nie ma nigdzie na wyspie kolei, więc ten dystans pokonuje się drogą albo wcale. Sieć autokarów KTEL kursuje wiarygodnie wzdłuż północnego wybrzeża aż do Agios Nikolaos i dalej do Sitii, ale połączenia znacznie rzednie po zejściu z tej głównej trasy, a dotarcie do poszczególnych winnic czy gajów oliwnych komunikacją publiczną nie jest realistyczne. Samochód z wypożyczalni to praktyczny standard dla samodzielnego zwiedzania tego regionu; podróżni polegający na autobusach KTEL przekonają się, że samo miasto Sitia jest dostępne, ale okoliczna wiejska okolica już znacznie mniej.

To dlatego Sitia nagradza konkretny rodzaj planowania podróży: nie objazd wciśnięty w urlop oparty na zachodzie wyspy, lecz przystanek wbudowany w trasę po wschodniej Krecie, który daje dwie lub trzy noce w regionie, czas na zobaczenie miasta, winnic i gajów oliwnych, Vai oraz pobliskiego klasztoru Toplou bez jednego wyczerpującego dnia jazdy. Próba dotarcia do Sitii, zobaczenia wszystkiego i powrotu do bazy w Chanii czy Rethymno tego samego dnia nie jest realistyczną ambicją, biorąc pod uwagę odległości.

pełnodniowa prywatna wycieczka łącząca Sitię, Vai i klasztor Toplou

jest zbudowana dokładnie wokół tej logistycznej rzeczywistości — jeden zorganizowany dzień, który obejmuje główne punkty regionu, dla odwiedzających opartych w centralnej części Krety, a nie mieszkających w okolicy.

Odpowiedzialne zwiedzanie regionu

Kilka praktycznych punktów warto zabrać ze sobą na każdą wizytę w tym zakątku wyspy. Gaje oliwne i winnice to pracująca ziemia rolna, a nie ogólnodostępny park — należy szanować ogrodzenia i wyznaczone granice oraz traktować każdą wizytę w gaju czy winnicy jako prowadzoną lub zaproszoną, a nie samodzielną wędrówkę. Na Vai zabieranie czegokolwiek z chronionego terenu, biwakowanie czy schodzenie z wyznaczonych ścieżek stoi w sprzeczności ze statusem ochronnym miejsca; las palmowy przetrwał, bo był aktywnie chroniony, a nie dlatego, że jest niewyczerpany.

Sezonowość ma tu znaczenie tak samo jak wszędzie indziej na Krecie. Zbiór oliwek trwa jesienią i wczesną zimą, gdy gaje są najbardziej aktywne, ale degustacje i wizyty w tłoczniach mogą być trudniejsze do zorganizowania; degustacje wina, tam gdzie są dostępne, zwykle podążają za tym samym sezonem odwiedzających od kwietnia do października, co reszta infrastruktury turystycznej wyspy. Poza tym oknem należy spodziewać się spokojniejszego, bardziej rolniczego krajobrazu z mniejszą liczbą zorganizowanych aktywności, zgodnie z tym, jak niski sezon na Krecie wpływa na biznesy w całej wyspie, nie tylko w miejscowościach kurortowych.

Na koniec warto oprzeć się pokusie potraktowania tego regionu jako szybkiego dodatku do dnia na plaży Vai. Krajobraz wina i oliwy wokół Sitii zasługuje na tyle samo niespiesznej uwagi, co Peza i Archanes w centrum wyspy — po prostu wymaga dłuższej jazdy i bazy w pobliżu, by zrobić to porządnie. Połączenie go z przystankiem w mieście Sitia, z jego portem i kameralnym nabrzeżem, dopełnia wizytę, która inaczej ryzykuje stanie się plażą palmową i winnicą bez niczego, co je łączy.

Sitia, Vai i kreteńskie wino: najczęstsze pytania

Czy Sitia rzeczywiście jest znana z wina?

Tak. Strefa Sitii na dalekim wschodzie Krety to jeden z uznanych obszarów winiarskich wyspy, obok Pezy, Archanes i Dafnes w centrum. Uprawia się tam te same rodzime kreteńskie szczepy od wieków, choć przyciąga znacznie mniej odwiedzających niż winnice w pobliżu Heraklionu.

Jakie odmiany winogron uprawia się wokół Sitii?

Te same rodzime odmiany, które spotyka się w całej centralnej Krecie: Vidiano, Vilana, Dafni i Thrapsathiri na wina białe oraz Kotsifali, Mandilari i Liatiko na czerwone. Żadna z nich nie jest odmianą międzynarodową — są rodzime dla Krety i rzadko uprawiane gdziekolwiek indziej.

Czy region Sitii produkuje też oliwę z oliwek?

Tak, i to na większą skalę niż wino. Tarasowate wzgórza wokół Sitii są obsadzone gajami oliwnymi jako część tego samego krajobrazu rolniczego, a oliwa z Sitii nosi w Grecji status chronionej nazwy pochodzenia.

Jak daleko jest z plaży palmowej Vai do miasta Sitia?

Vai leży około 25-30 minut jazdy od Sitii, na wschodnim cyplu Krety. Łatwo połączyć ją z dniem spędzonym wśród winnic i gajów oliwnych Sitii, ponieważ oba miejsca leżą w tym samym zakątku wyspy.

Czy mogę rozbić obóz na Vai albo spać pod palmami?

Nie. Vai to ogrodzony, chroniony teren i biwakowanie jest tam zabronione. To miejsce na jednodniową wizytę, z opłatą za wjazd na parking w sezonie, a odwiedzający mają obowiązek opuścić teren przed zamknięciem.

Czy palmowy las na Vai jest spokrewniony z tym w Preveli?

Tak. Oba to skupiska Phoenix theophrasti, gatunku palmy endemicznego dla Krety, występującego jedynie w kilku miejscach na wyspie. Vai jest znacznie większe z tych dwóch i uznawane za największy naturalny las palmowy w Europie; gaj w Preveli, na południowym wybrzeżu, spłonął w 2010 roku i od tamtej pory odrósł.

Czy potrzebuję samochodu z wypożyczalni, żeby zwiedzić region wina i oliwy Sitii?

W praktyce tak. Sieć autokarów na wschodzie Krety rzednie na długo przed Sitią, a winnice, gaje oliwne i sama Vai są rozproszone po wiejskim obszarze bez sensownej sieci autobusowej między nimi. To region na samodzielną jazdę lub zorganizowaną wycieczkę, a nie na improwizację bez samochodu.

Ile czasu zajmuje dotarcie do Sitii z Chanii lub Heraklionu?

Z Chanii trzeba liczyć około 270 km i ponad cztery godziny jazdy, głównie dwupasmowymi drogami, po minięciu Heraklionu. Z samego Heraklionu jest bliżej — około dwóch godzin. Tak czy inaczej, Sitia nie jest realną wycieczką jednodniową z zachodu wyspy.

Degustacje wina na Krecie na GetYourGuide

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.