Gortyna, nie Knossos, była rzymską stolicą Krety
Pałac, który fotografują wszyscy, stolica, do której prawie nikt nie zagląda
Kiedy po raz pierwszy stałem w kolejce po bilety do Knossos, kobieta stojąca za mną tłumaczyła swoim dzieciom, że to jest “stolica starożytnej Krety”. Nie sprostowałem jej — to nie było moje miejsce, a poza tym łatwo w to uwierzyć. Knossos to miejsce, którego zdjęcie widnieje na okładce każdego przewodnika, z czerwonymi kolumnami i zrekonstruowaną salą tronową. Ale nigdy nie było rzymską stolicą tej wyspy. Była nią Gortyna i myślę, że historia Krety nabiera znacznie więcej sensu, gdy się to wie.
Dwukrotnie przejeżdżałem obok zjazdu do Gortyny, zanim w końcu się zatrzymałem. Leży na równinie Messara na południu wyspy, tuż obok Phaistos, a od strony drogi ledwo zwraca na siebie uwagę: niski płot, kilka rozrzuconych kamieni pod drzewami oliwnymi, ewentualnie jeden czy dwa autokary na parkingu, jeśli akurat trafi się na gorszy moment. Nic podobnego do kolejek przy Knossos. I na tym właśnie polega problem z tym, jak większość ludzi rozumie historię tej wyspy — przyjeżdżają, spodziewając się jednej długiej opowieści, która zaczyna się i kończy na Minojczykach, podczas gdy w rzeczywistości Kreta zmieniała władców i stolice więcej razy, niż niejedno państwo zdąża w ciągu tysiąclecia.
Czym naprawdę była Gortyna
Gortyna stała się stolicą administracyjną rzymskiej prowincji Creta et Cyrenaica pod koniec I wieku p.n.e. i pełniła tę rolę przez cały okres bizantyjski, aż do IX wieku, gdy została w dużej mierze zniszczona podczas arabskiego najazdu. To blisko dziewięćset lat jako siedziba władz wyspy — dłużej, niż Knossos było kiedykolwiek czymkolwiek więcej niż dużym miastem, żyjącym z imponującej przeszłości za sobą.
Spacerując dziś po tym miejscu, wciąż można dostrzec fragmenty tamtej historii: szkielet rzymskiego odeonu, bazylikę Agios Titos ze zniszczonymi łukami, pozostałości teatru i publicznych łaźni, a przede wszystkim to, po co naprawdę tam pojechałem — Kodeks Praw z Gortyny, zbiór inskrypcji prawnych wykutych w zakrzywionych blokach kamienia, jeden z najstarszych i najbardziej kompletnych kodeksów prawnych, jakie przetrwały ze starożytnego świata greckiego.
Reguluje kwestie dziedziczenia, małżeństwa, własności, a nawet traktowania niewolników, w języku na tyle precyzyjnym, że historycy do dziś posługują się nim, rekonstruując codzienne życie na rzymskiej Krecie. Nikt nie sprzedawał tam pocztówek. Stałem przy tablicy z tłumaczeniem przez dwadzieścia minut i miałem całe stanowisko wyłącznie dla siebie.
Jeśli chcesz poznać pełniejszą wersję tego, co można zobaczyć na miejscu, i jak sensownie połączyć to z Phaistos tego samego dnia, napisałem osobny przewodnik — zobacz Phaistos i Gortynę.
Knossos nigdy nie zniknęło z tej historii — po prostu zmieniło rolę
Nic z tego nie umniejsza znaczenia Knossos. To wciąż główny powód, dla którego większość ludzi leci do Heraklionu, i zasłużyło na tę reputację uczciwie — jako największy i najbardziej złożony minojski kompleks pałacowy, jaki kiedykolwiek odkopano, oraz jako miejsce, w którym Arthur Evans stworzył nowoczesne wyobrażenie cywilizacji minojskiej, wraz z całą rekonstrukcją. Problem pojawia się, gdy z faktu, że “Knossos było ogromnie ważne kiedyś”, wyciąga się wniosek, że “Knossos pozostało stolicą”. Tak się nie stało.
W okresie rzymskim było rzymską colonią, prawdziwym i całkiem zamożnym miastem, ale władza nad wyspą sprawowana była z Gortyny. Zanim się tam wybierzesz, poleciłbym przeczytać przewodnik o freskach, choćby dlatego, że freski w Knossos, które widzisz, to kopie, a oryginały znajdują się w Muzeum Archeologicznym w Heraklionie — fakt, który przy pierwszej wizycie zaskakuje niemal każdego.
Pełniejszy kontekst epoki brązu — Minojczycy, kultura pałacowa, wszystko, co było przed przybyciem Rzymian — znajdziesz w Minojczycy w godzinę, najkrótszej rzetelnej wersji tej historii, jaką znam.
Jedna wyspa, kilka stolic
| Okres | Przybliżone daty | Stolica | Władza |
|---|---|---|---|
| Minojski (szczyt) | ok. 2000–1450 p.n.e. | Knossos | Minojskie państwa pałacowe |
| Rzymski / bizantyjski | I w. p.n.e. – IX w. n.e. | Gortyna | Rzym, później Bizancjum |
| Wenecki | 1204–1669 | Candia (Heraklion) | Republika Wenecka |
| Osmański | 1669–1898 | Candia / Kandiye | Imperium Osmańskie |
Gdy ułożyć to w ten sposób, wzorzec staje się oczywisty: Kreta miała co najmniej trzy różne stolice pod rządami co najmniej czterech różnych władców, a Knossos odpowiada jedynie za najwcześniejszy z tych okresów. Uderzające jest to, że każda zmiana pozostawiała po sobie coś materialnego, zamiast wymazywać to, co było wcześniej. Wenecjanie, którzy przejęli władzę w 1204 roku, po tym, jak czwarta krucjata rozparcelowała terytoria bizantyjskie, zbudowali fortyfikacje i porty, którymi wciąż spacerujesz w Chanii i Heraklionie — zobacz Wenecką Kretę, 1204–1669, jeśli chcesz poznać pełny obraz tego okresu.
Oblężenie, które to zakończyło, i to, co przyszło potem
Epoka wenecka zakończyła się powoli i gwałtownie wraz z podbojem osmańskim. Większość wyspy padła szybko w latach 40. XVII wieku, ale Candia — dzisiejszy Heraklion — nie. Jej fortyfikacje należały do najsilniejszych, jakie kiedykolwiek zbudowano w basenie Morza Śródziemnego, i dopóki miasto mogło być zaopatrywane drogą morską, trzymało się. Oblężenie trwało od 1648 do 1669 roku: dwadzieścia jeden lat, jedno z najdłuższych oblężeń w zapisanej historii, zakończone dopiero, gdy wyczerpani weneccy obrońcy w końcu poddali miasto.
Rządy osmańskie trwały od 1669 do 1898 roku — to osobny, długi rozdział z własnym ośrodkiem administracyjnym, wciąż Candią, teraz przemianowaną i zreorganizowaną pod nowymi władcami. Ten okres i opór, który ostatecznie go zakończył, to historia, którą opisałem osobno — Bitwa o Kretę, 1941 nadejdzie znacznie później i należy do zupełnie innego okupanta oraz kolejnego rozdziału tej samej obronnej geografii, która sprawiła, że Candię tak trudno było zdobyć w 1669 roku.
Jak sam zwiedziłbym Gortynę
Przyjedź wcześnie, zanim pojawią się autokary zatrzymujące się po drodze między Heraklionem a południowym wybrzeżem. Połącz to z Phaistos, które leży wystarczająco blisko, że pominięcie jednego z tych miejsc, by zaoszczędzić czas, mija się z sensem przyjazdu tak daleko na południe. Zabierz wodę i coś na cień — na miejscu jest ich bardzo niewiele, w przeciwieństwie do zadrzewionego podejścia do Knossos. I przeczytaj uważnie tablicę z Kodeksem Praw, zamiast tylko ją sfotografować i iść dalej — to najbardziej konkretne okno na to, jak naprawdę żyło się pod rzymskim panowaniem, jakie ma do zaoferowania ta wyspa.
Jeśli bardziej niż okres rzymski interesuje cię strona minojska tej historii, warto zarezerwować, a nie improwizować, zwiedzanie z przewodnikiem po samym Knossos — mity, historia wykopalisk, elementy, które łatwo przeoczyć podczas samodzielnego zwiedzania:
niewielka grupowa wycieczka po Knossos, obejmująca mity i codzienne życie Minojczyków
.
A jeśli późniejsze rozdziały historii wyspy interesują cię tak samo jak mnie — weneckie mury, osmańskie oblężenia, XX wiek, który nastąpił potem — wycieczka historyczna śledząca przebieg Bitwy o Kretę lub wycieczka po historii II wojny światowej z Chanii, obejmująca wojenne bunkry pozwolą poznać okres, który nastąpił po tym, jak fortyfikacje Candii już raz spełniły swoje zadanie, trzy stulecia wcześniej.
Kreta nie musi zostać sprowadzona do jednej opowieści, by warto było ją odwiedzić. Jest ciekawsza jako to, czym naprawdę jest: wyspa, o którą toczono walki, którą rządzono z co najmniej trzech różnych miast, i którą kształtowali władcy pozostawiający po sobie warstwy fortec, kodeksów prawnych i kościołów. Knossos to jedna z tych warstw. Gortyna to kolejna i sama w sobie zasługuje na odwiedziny.
tours.History
Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


