2 dni w Chanii bez samochodu
2 days

2 dni w Chanii bez samochodu

Dlaczego ten plan trzyma się blisko Chanii

Dwa dni to za mało, by dotrzeć do każdego zakątka zachodniej Krety, i ten plan podróży wcale tego nie udaje. Powstał z myślą o podróżnych bez wynajętego samochodu, co oznacza, że geografia decyduje sama: wszystko tutaj jest w zasięgu spaceru od starego miasta w Chanii albo na trasie autobusowej, która faktycznie stamtąd kursuje. Laguna Balos, różowy piasek Elafonissi i wąwóz Samaria są naprawdę warte odwiedzenia i naprawdę poza zasięgiem tej podróży.

Do Balos trzeba dopłynąć łodzią albo przejechać nierówną szutrową drogą, wykluczoną z większości umów wynajmu samochodu, Elafonissi to około 76 km i dwie godziny górskiej drogi, a Samaria to jednokierunkowy szlak liczący 16 km, kończący się przeprawą łodzią na dalekim południowym wybrzeżu - żadne z tych miejsc nie zmieści się w dwóch dniach, które muszą też objąć porządnie samą Chanię. Jeśli te miejsca są dla ciebie nie do pominięcia, zaplanuj je osobno z samochodem, najlepiej jako część dłuższej siedmiodniowej podróży po zachodniej Krecie.

Ten plan zamiast tego trzyma się uczciwie realnego zasięgu. Pierwszy dzień zostawia cię w obrębie miasta Chania, pieszo, w weneckiej dzielnicy portowej nadającej całemu miastu charakter. Drugi dzień wykorzystuje lokalną sieć autobusową wzdłuż wybrzeża północnego - naprawdę jeden z bardziej sprawnych odcinków wyspiarskiego systemu KTEL - by dotrzeć do Zatoki Sudy i Akrotiri, a potem do pasa plażowego Platanias i Agia Marina. Oba miejsca łączy z Chanią droga wybrzeża i linia autobusowa, i właśnie dlatego sprawdzają się w tym planie, w przeciwieństwie do plaż zachodniego wybrzeża.

Jedna praktyczna uwaga na początek: Kreta jest w strefie czasu wschodnioeuropejskiego, godzinę przed Paryżem, Berlinem i Rzymem. Nie zmieni to niczego, co zobaczysz podczas tej podróży, ale warto o tym pamiętać, sprawdzając lokalnie odjazdy autobusów czy łodzi - potwierdzaj godziny na miejscu, zamiast zakładać harmonogram przeniesiony w pamięci z domu.

Dzień 1: Weneckie stare miasto Chanii pieszo

Zatrzymaj się w obrębie starego miasta lub tuż przy jego granicy - każdy przystanek pierwszego dnia jest wtedy krótkim spacerem od progu i w ogóle nie potrzebujesz transportu. Zacznij od weneckiego portu, gdzie zakrzywiona linia nabrzeża, kopuła dawnego meczetu i XVI-wieczna latarnia morska przy wejściu do portu tworzą obraz, który większość osób zabiera ze sobą z Chanii. Port powstał za panowania weneckiego, które kontrolowało Kretę od 1204 do 1669 roku, a warstwowe fortyfikacje, arsenały i kupieckie kamienice, które wciąż stoją, pochodzą z tamtego okresu, a nie z późniejszego użytkowania tych samych budynków przez Osmanów.

Od portu ruszaj w głąb wąskich uliczek starego miasta - samodzielna trasa spacerowa naturalnie prowadzi przez to miejsce, bo lekkie zgubienie się tutaj jest częścią doświadczenia, a nie problemem. Dzielnice Splantzia i Topanas mieszają architekturę wenecką, osmańską i żydowską na kilku zwartych blokach, a uliczki starego targu to miejsce, by zwolnić na obiad - poszukaj dakos i kreteńskich mezze i tawerny, która nie stoi bezpośrednio przy nabrzeżu portowym, gdzie ceny są wyższe za widok niż za jedzenie.

Jeśli wolisz, by historię opowiedział ktoś, kto zna ją od podszewki, wycieczka z przewodnikiem po starym mieście warta jest zarezerwowania na popołudnie:

Piesza wycieczka z przewodnikiem po starym mieście w Chanii

obejmuje port, targ i boczne uliczki w ciągu kilku godzin, co dobrze łączy się z samodzielnym zwiedzaniem po obu stronach. Jako opcję o innym tempie i kącie spojrzenia na te same ulice warto porównać wycieczkę z przewodnikiem po starówce w Chanii, zanim zdecydujesz się na rezerwację.

Resztę popołudnia i wieczoru spędź bez większego planu. Budynek krytego targu, twierdza Koules i weneckie mury na zachodnim krańcu portu i spacer wzdłuż starych murów morskich nagradzają czas spędzony bez pośpiechu bardziej niż lista rzeczy do odhaczenia. Duże miejsce na świeżym powietrzu zostaw sobie na jutro - dziś naprawdę nie ma potrzeby korzystać z transportu, i warto to chronić, zamiast wypełniać dodatkową wycieczką.

Dzień 2: Zatoka Sudy, Akrotiri i wybrzeże Platanias

Drugi dzień wyprowadza cię ze starego miasta lokalnymi autobusami, najpierw w stronę Zatoki Sudy i Akrotiri, na wschód od Chanii. Zatoka Sudy to głęboki naturalny port i działający port morski, ale większość odwiedzających jedzie tam ze względu na Cmentarz Wojenny Wspólnoty Narodów, gdzie pochowani są żołnierze polegli podczas bitwy o Kretę.

Bitwa o Kretę rozpoczęła się 20 maja 1941 roku i była pierwszą w historii wojskowości dużą inwazją powietrznodesantową; cmentarz niemiecki znajduje się osobno w Maleme, na zachód od Chanii, natomiast Zatoka Sudy kryje groby żołnierzy Wspólnoty Narodów. To ciche, zadbane miejsce i naprawdę poruszający przystanek, a nie konwencjonalna atrakcja turystyczna - warty odwiedzenia dla siebie samego.

Półwysep Akrotiri, dostępny tą samą drogą, kryje kilka klasztorów wartych postoju, jeśli masz na to poranek - trasa spacerowa po klasztorach Akrotiri łączy kilka wciąż działających, a jeśli je odwiedzasz, ubierz się skromnie, bo zasłonięte ramiona i kolana są tam wymagane. Dla osób, które wolałyby wysłuchać historii bitwy o Kretę na miejscu, z przewodnikiem, wycieczka śladami bitwy o Kretę i bunkrów z czasów II wojny światowej obejmuje Zatokę Sudy, Maleme i miejsca związane z wojną wokół Akrotiri w jednej wyprawie, co lepiej pasuje do dnia bez samochodu niż samodzielne układanie trasy przystanek po przystanku.

Dłuższa wersja skierowana do podróżnych mających więcej czasu, dwudniowa wycieczka śladami bitwy o Kretę z Chanii, warta jest poznania, nawet jeśli nie mieści się w tym konkretnym dwudniowym planie. Jeśli wolisz zobaczyć Zatokę Sudy od strony wody niż od bramy cmentarza, krótki rejs, taki jak Chania: Souda Bay Pirate Cruise with Swim Stops, dodaje przystanek na kąpiel w samej zatoce i nie wymaga samochodu, by dotrzeć do miejsca odpłynięcia.

Po południu skręć w przeciwnym kierunku od Chanii, na zachód wzdłuż drogi wybrzeża, do Platanias i Agia Marina. To zwykły pas plażowy, a nie miejsce historyczne, a autobusy na tym odcinku głównej drogi wybrzeża północnego kursują częściej niż gdziekolwiek na południe od gór, i właśnie dlatego ten pas pasuje do bezsamochodowego planu podróży, w przeciwieństwie do Balos i Elafonissi, leżących dalej wzdłuż tego samego wybrzeża.

Piasek jest tu zwyczajny, nie różowy jak w Elafonissi, i o to właśnie chodzi - jest osiągalny. Spędź popołudnie na plaży, a potem zostań na wczesny wieczór w Platanias, gdzie jest więcej restauracji i kameralnego nocnego życia niż na nastawionym na turystów nabrzeżu starego miasta. Jeśli podróżujesz z dziećmi albo po prostu szukasz czegoś lżejszego niż kolejne miejsce historyczne, Platanias: Atlantis Glow Golf Entry Ticket to prosta wieczorna opcja właśnie na tym odcinku.

Wróć do Chanii autobusem wieczorem albo zostań na noc w Platanias, jeśli twój nocleg jest po tej stronie - obie opcje się sprawdzają, bo droga wybrzeża łączy te dwa miejsca w obu kierunkach bez potrzeby posiadania samochodu.

Co pominąć i dlaczego

Warto powiedzieć to wprost: ten plan podróży celowo pomija Balos, Gramvousa, Elafonissi, Falassarna i wąwóz Samaria. Wszystkie pięć miejsc jest naprawdę warte odwiedzenia i wszystkie pięć wymagają albo wynajętego samochodu, albo zorganizowanej całodniowej wycieczki z transferem, albo - w przypadku Samarii - całego dnia zbudowanego wyłącznie wokół szlaku i jego jednokierunkowej logistyki.

Żadne z nich nie jest rozsądnym dodatkiem do dwudniowego, bezsamochodowego pobytu w Chanii; jeśli wahasz się między laguną a różowym piaskiem, porównanie Balos i Elafonissi rozstrzyga ten wybór lepiej niż próba wciśnięcia obu naraz - a próba wciśnięcia któregokolwiek z nich w te dwa dni oznacza albo dotarcie na miejsce zbyt późno, by je naprawdę zobaczyć, albo okrojenie czasu, który ten plan przeznacza na stare miasto i Zatokę Sudy. Jeśli którekolwiek z tych miejsc jest dla twojej podróży niezbywalne, rozważ zamiast tego dłuższy plan oparty na samochodzie albo wycieczkę grupową z zapewnionym transportem, a te dwa dni traktuj jako miejsko-wybrzeżową część dłuższego pobytu, a nie całość.

Z tego samego powodu trzymaj się zasięgu, jaki obejmuje autobus lub krótki przejazd taksówką z Chanii. Porównanie Chanii, Rethymnon i Heraklionu warto przeczytać, jeśli zastanawiasz się, gdzie ulokować bazę na dłuższą podróż, a argumenty za podróżowaniem po Krecie bez samochodu przez cały tydzień przydadzą się, jeśli te dwa dni okażą się dopiero pierwszym rozdziałem czegoś dłuższego. Jeśli wolisz od razu zaplanować całą wyspę, dziesięciodniowa trasa po całej Krecie pokazuje, jak te dwa dni w Chanii wpasowują się w dłuższy wyjazd.

tours.2 days

Zweryfikowane wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.